Zespół specjalistów Szpitala Medicover w ubiegłym roku wykonał ponad 400 operacji raka prostaty metodą da Vinci. Usuniecie nowotworu w asyście robota, przebiega w precyzyjny i mało inwazyjny sposób.

Rak gruczołu krokowego (stercza/prostaty) jest złośliwą chorobą nowotworową męskiego narządu rozrodczego, przebiegającą bezobjawowo lub powodującą uciskanie cewki moczowej i utrudnione oddawanie moczu. Rak prostaty występuje u mężczyzn powyżej 40r.ż.  Najbardziej narażeni na występowanie tego nowotworu są osoby pomiędzy 60 a 70 rokiem życia, i może to dotyczyć nawet połowy męskiej populacji w tym wieku. Na świecie jest to najczęstsza choroba nowotworowa mężczyzn. W Polsce zajmuje drugie miejsce po nowotworze płuc. Tak ogromna liczba chorych bierze się stąd, iż  wielu Polaków nie bada się regularnie,  a też jest niewielu specjalistów urologów, i bardzo choroba nie zostaje wykrytaw odpowiednim czasie. Jeśli zdiagnozowano nowotwór złośliwy gruczołu krokowego, to do dyspozycji mamy bogate spektrum metod leczenia. Aktywny nadzór, to strategia uważnej obserwacji pacjentów, u których zdiagnozowano raka na bardzo wczesnym etapie zaawansowania, mająca na celu odłożenie w czasie momentu wdrożenia aktywnego leczenia,  np. operacji. Moje doświadczenie wskazuje, że pacjenci bardzo źle tolerują podejście polegające na obserwacji, skoro zdiagnozowano raka. Złotym standardem leczenia pozostaje chirurgiczne usunięcie chorego gruczołu, a alternatywą – radykalna radioterapia. Technologie  pędzą naprzód, także w medycynie. Lekarze korzystają z coraz doskonalszych urządzeń, maszyn i aparatów, w tym robotów. Precyzyjne roboty, takie jak da Vinci, nie zastępują chirurgów. Natomiast wyraźnie zwiększają ich możliwości operacyjne i precyzję operatora, a przede wszystkim  redukują powikłania i niedogodności pozabiegowe dla pacjenta. Robot da Vinci składa się z czterech ramion, z których dwa wyposażone są w narzędzia chirurgiczne – reprezentują prawą i lewą rękę chirurga, trzecie pozwala zwiększyć wydajności i możliwości robota, a czwarte umożliwia sterowanie kamerą endoskopową. Podczas operacji chirurg nie stoi przy pacjencie, lecz siedzi przy konsoli z ekranem – widzi operowane pole i odpowiednio manipuluje ramionami. Lekarz dostaje też informację dotyczące elastyczności i oporu operowanych tkanek. Rak gruczołu krokowego do niedawna był ogromnym nieszczęściem, dotykającym pacjenta i jego najbliższych. Dzisiaj coraz częściej staje się problemem, który można opanować i rozwiązać. Właśnie przy zastosowaniu najnowszych osiągnięć techniki także w medycynie

Powodem, dla którego czołowi urolodzy tak chętnie stosują najnowsze technologie, jest stale rosnące dążenie do jak największej  precyzji zabiegu chirurgicznego, typu rozwiązanie, jakim jest robot da Vinci,  to umożliwiają. Dziesięciokrotne powiększenie obrazu, pełne HD, czyli wielka precyzja szczegółów oraz narzędzia długości 5 mm, poruszające się w dowolnym kierunku zgodnie z intencją operatora, pozwalają skutecznie osiągnąć to co najważniejsze – pełne usunięcie nowotworu. Precyzja zabiegu ma, poza wynikiem onkologicznym, jeszcze jeden aspekt. Prostata leży na skrzyżowaniu dróg moczowych i płciowych, a jej radykalne usunięcie metodą otwartą (za pomocą skalpela) lub prostymi narzędziami laparoskopowymi powoduje w wielu przypadkach trwałe nietrzymanie moczu i zaburzenia lub brak  erekcji” – mówi doktor Paweł Salwa.

SMART prostatektomia (ang. Salwa Modified Advanced Robotic Technique), (czyli zaawansowana technika robotowa Salwy) jest zbiorem procedur wybranych z wyników najnowszych badań naukowych (medycyna oparta na faktach) oraz własnych doświadczeń. „W leczeniu raka prostaty chodzi o osiągnięcie 3 elementów: wyleczenie raka, dobre trzymanie moczu i zachowanie erekcji” – mówi doktor Paweł Salwa.

Podobne posty